Stan wojenny w Polsce.
W związku z dramatyczną sytuacją spowodowaną brakiem towarów pierwszej potrzeby w sklepach nowy I sekretarz - Wojciech Jaruzelski zaapelował w lutym o:
„90 spokojnych, pracowitych dni”. Rozejm przerwano w związku z incydentem bydgoskim, kiedy to funkcjonariusze MO pobili działaczy Solidarności. Doprowadziło to do strajku ostrzegawczego (27 marzec), który został przekształcony w strajk bezterminowy (31 marzec). W lipcu doszło do marszów głodowych w Łodzi, a 3 sierpnia strajkujący zablokowali Warszawę. Decyzją PZPR 26 września rozwiązano KOR. W październiku do strajkujących przyłączyli się studenci. Początkowo „milcząca” władza długo zwlekając z podjęciem stosownych działań zareagowała niezwykle ostro. W nocy z 12 na 13 grudnia wprowadzono w Polsce stan wojenny. Rano kraj obiegła transmisja z wystąpienia Wojciecha Jaruzelskiego, który informował, że: